Więc przedstawiam mój sposób na odpoczynek ;)
niedziela, 25 stycznia 2015
Pikowana kurteczka
Miałam dziś rozpocząć zamówienie na sukienkę karnawałową niestety jakoś przeraża mnie fakt próbowania nowej stopki do maszyny i odkładam tę czynność od rana. Ostatecznie wyjdzie jak zawsze że będę robić w nocy na kilka godzin przed terminem.... eh. Żeby odetchnąć trochę od maszyny zaplanwałam dziś po obiedzie zakupy bo cały weekend zamówienia i odgłosy na przemian nożyczek i maszyny ;) W Bydgoszczy zima jakoś jeszcze nie nadeszła a od tygodnia trapi mnie zapocona córka w samochodzie. Niby zimno i samochód zimny ale po chwili w kurtce zimowej dzieciaczki mocno się pocą. Bluzy średnio zdawały egzamin bo za cienkie a kurtka za gruba. No wiec tak żeby odpocząć od maszyny ;) wymyśliłam sobie uszyć córce kurteczkę z pikowanej ocieplanej dzianinki podszytej grubą dresówką bawełnianą.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz