Z córcia pakowałyśmy się do szpitala, masa wydrukowanych kolorowanek, latające karteczki w teczkach wszystko fruwa po mieszkaniu wiec wizja latajacych kartek i kredek w szpitalu mnie przerażała i tak oto powstał segregator z kolorowankami i miejsce na kredki
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz